WYSPA WIECZNEJ WIOSNY

Region Autonomiczny Madery to portugalski archipelag na Oceanie Atlantyckim, do którego zaliczane są wyspy Madera, Porto Santo, Ilhas Desertas (pt. wyspy pustynne – 3) oraz Ilhas Selvagens (pt. dzikie wyspy – 19). W większości są one niezamieszkane, co jeszcze bardziej działa na wyobraźnię. Mój pobyt na Maderze przypadał na przełom lutego i marca – w 2014 roku był to okres karnawału, który świętowano na wzór brazylijskich obchodów. Podróżowałam z dwoma koleżankami i miałyśmy wiele szczęścia – Alberto właściciel naszego hostelu (Residencial Funchal) organizował prywatne zwiedzanie wyspy. Dzięki niemu mogłyśmy zobaczyć wszystko oczami mieszkańca Madery.

SŁOŃCE

Pod koniec dnia Alberto zabrał nas do Porta do Sol (pt. Brama Słońca), żeby zobaczyć zachód nad oceanem. Wszyscy patrzyliśmy w milczeniu.
– My nie potrzebujemy pieniędzy, słońce jest naszym złotem – powiedział w zadumie Maderyjczyk. 

Rzeczywiście nie bez powodu Madera nazywana jest “wyspą wiecznej wiosny”. Dla osoby, która trafiła tam prosto z polskiej zimy kontrast jest ogromny. Na targu trudno odgadnąć nazwę niektórych owoców oraz warzyw. Pierwszy raz w życiu zobaczyłam kwiat banana rosnącego na plantacji. Przeskoczyliśmy płot, (mimo strachu przed obecnością psów) tylko po to, żeby przyjrzeć mu się z bliska. Wyglądał trochę jak duża szyszka o czerwono-fioletowy kolorze. Dowiedziałam się również, jak jeść świeżą marakuję – po przekrojeniu należy zmiażdżyć miąższ i posypać go cukrem, aby pozbyć się silnego kwaśnego smaku. Madera to nie tylko powszechnie znane wino ale i owocowe koktajle. Słodkie poncha – aguardente1 wymieszane z sokiem cytrynowym oraz miodem (lub melasą z trzciny cukrowej) czy orzeźwiająca Niquita  – białe wino, ananasa i lodów waniliowych doskonale oddają smaki wyspy.

RAJ NA ZIEMI

Spacerowałyśmy wzdłuż przystani w Funchal. Elegancki kelner ze srebrną tacą zatrzymał nas, żeby pokazać menu. Myślę, że był trochę znudzony czekaniem na gości, dlatego zaczął małą pogawędkę. Pytał o naszą wycieczkę i skąd pochodzimy. Polska wydała mu się bardzo odległym krajem.
– My nie potrzebujemy opuszczać wyspy, nasz raj jest tutaj – stwierdził z przekonaniem kelner.

Madera po portugalsku oznacza drzewo. Nazwę nadali odkrywcy archipelagu João Gonçalves Zarco i Tristão Vaz Teixeira. Wyspa ukazała im się jako ciemna, czarna chmura unosząca się na południowym zachodzie2. Również dla mnie Madera wydawała się bardzo ulotna. Temperatura i wilgotne powietrze sprawiły, że ląd znikał we mgle, by po chwili rozbłysnąć w pełnym słońcu tysiącem odcieni zieleni. Dynamika tych zmian kontrastowała ze statycznymi szczytami gór i ukrytymi w dolinach małymi wioskami. Wulkaniczne pochodzenie wyspy jest szczególnie widoczne na wybrzeżu. Czarne skały i piasek utworzyły naturalne baseny morskie takie jak np. w Porto Moniz. Kanały irygacyjne prowadzące przez tajemnicze lasy wawrzynowe3 to lewady. Woda transportowana z północy wyspy służy do nawadniania upraw w jej południowej części. Dawne ścieżki serwisowe wzdłuż kanałów są obecnie szlakami turystycznymi do pieszych wędrówek. Podążając jedną z nich – Caldeirão Verde, czułam się jak odkrywca nieznanego lądu. U celu ukazał nam się mistyczny wodospad (ok. 100m wysokości).

SAUDADE

Pewnego wieczoru w Funchal, próbowaliśmy dostać się na koncert fado4. Tradycyjna portugalska muzyka jest melancholijna i opowiada o ‘saudade’ – wdzięczności i tęsknocie za tym co minęło. Wszystkie miejsca w barze (pt. tasca) były już zajęte ale właścicielka lokalu pozwoliła nam posłuchać z przedsionka. Goście siedzieli w półmroku a pomiędzy nimi muzycy – portugalska gitara i wokal.
– Ta restauracja to nasz rodzinny interes. Dzisiaj umarł jeden z członków naszej rodziny, ale nie mieliśmy wyjścia, przedstawienie musi trwać – wyjaśniła szeptem właścicielka lokalu stojąca z nami w przedsionku.
Dziewczyna po środku sali śpiewała przez łzy. Jeszcze nigdy fado nie miało tyle znaczenia.

Madera czy Azory? Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portugalskich wyspach – sprawdź galerię zdjęć z Azorów. Polecam stronę z relacjami z Madery oczami Polaków oraz nasz film z wyspy w rytmie Happy, Pharrell’a Williams’a.


PRZYPISY:

1Napój alkoholowy destylowany z wina. Jego nazwa oznacza “ognista woda”.
2Pierwsze informacje o istnieniu archipelagu pochodzą już z czasów Fenicjan. Portugalscy żeglarze João Gonçalves Zarco i Tristão Vaz jako pierwszą wyspę odkryli Porto Santo (1418r.).
3Wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO
4Gatunek muzyczny nazywany Portugalskim Bluesem.

BARWY PODRÓŻY

Ochra

Zieleń Phthalo

Indygo – Barwnik

Błękit

Privacy Settings
We use cookies to enhance your experience while using our website. If you are using our Services via a browser you can restrict, block or remove cookies through your web browser settings. We also use content and scripts from third parties that may use tracking technologies. You can selectively provide your consent below to allow such third party embeds. For complete information about the cookies we use, data we collect and how we process them, please check our Privacy Policy
Youtube
Consent to display content from Youtube
Vimeo
Consent to display content from Vimeo
Google Maps
Consent to display content from Google